Wiatraki miniaturka

Afera wiatrakowa nowego Bundestagu “Für Deutschland”

Jeszcze nie został utworzony nowy Bundestag. Nadal agent niemieckiego wywiadu Stasi o pseudonimie Oskar nie został premierem (oficjalnie Prezesem Rady Ministrów), a już mamy powrót do starych czasów demokracji POlszewickiej! Pieniądze z tak zwanego Krajowego Planu Odbudowy dla Polski mają iść na odbudowę, ale upadającej gospodarki niemieckiej. Reszta, czyli realnie jakieś okruszki do dyspozycji dla celów propagandowych pomocy od Unii Europejskiej dla Polski.

Skrót afery

Dobrze opisana afera z najważniejszymi rzeczami:

Po 1. Europę obiegła informacją, że niemiecki Siemensa jest bliski bankructwa, bo straty przynosi im produkcja turbin wiatrowych. Brakuje ok. 4,5 mld euro.

Po 2. Chwile później UE z niemiecką przewodniczącą odblokowuje Polsce 5 mld euro. Nie zgadniecie na co? Na projekty ekologiczne i wiatrakowe.

Po 3. Problemem jest tylko polskie prawo, które chroni ludzi przed wywłaszczeniami pod inwestycje wiatrakowe. Więc nagle pojawią się projekt poselski ekipy Tuska, który pozwala budować wielkie wiatraki 300 metrów (!) Od Waszych domów, a jak komuś się nie podoba to można go wywłaszczyć pod wiatrak.

Po 4. Na jaw wychodzi, że projekt pchała ekipa Hołowni. A Hołownia ma doradcę, którego żona pracuje w firmie wiatrakowej.

❗️I co? Jeszcze nie zaczęli rządzić a już wywłaszczą Polaka, bo Niemcy w potrzebie. I ich lobbyści chcą zarabiać Waszym kosztem.

❗️Ostrzegałem, że tak będzie. My nie jesteśmy idealni, ale broniliśmy zwykłych Polaków przed niemieckimi haraczami, których będzie coraz więcej.

#AferaWiatrakowa

Patryk Jaki
https://twitter.com/PatrykJaki/status/1730319137929306618

Szkodliwość wiatraków

Bardzo dobry film omawiający wszystkie kwestię szkodliwości wiatraków od wpływu na życie mieszkańców przez haczyki prawne, aż po kwestie ekonomii (wydajności). Są tam takie perełki jak informacje o prądzie pobieranym przez wiatraki, masowym zabijaniu ptaków (kilkaset ptaków rocznie na wiatrak) itp. Film podzielony na dwie części:

Taki coś powodujące ogromny hałas, wbijając 500 m3 betonu w ziemię chcą masowo budować w Polsce. Fundament wiatraka też jest liczony na około 10 lat. Po zużyciu w ogóle kto się zajmie usuwaniem tego z ziemi?

Jak widać chodzi tylko i wyłącznie o wielkie pieniądze, a nie żadną ekologię. Przecież na takie ilości cementu potrzeba z 50 kursów betoniarek. Do tego dochodzą ciężarówki ze stalą, elektroniką, a na końcu sam wiatrak z włókna szklanego. Co do włókna szklanego dopiero niedawno poddaje się je drogiemu recyklingowi. Nawet TVN zrobił program UWAGA o bonusach środowiskowych dla mieszkańców.

Jednak nie ma co się łudzić. Polityk kupi ziemię i w oddali od swojego domu i tam tym wrednym wieśniakom, którymi tak gardzą “młodzi, wykształceni z wielkich miast” władują wiatraki. Gestapo dawało 5 minut na opuszczenie domu, a Donald chce przecież przywrócić niemiecki porządek. Jak takie coś może być 300 metrów od domu?

Narodowego Instytut Zdrowia Publicznego w sprawie farm wiatrowych “zaleca 2 km, jako minimalną odległość turbin wiatrowych od zabudowań”. Cały raport: http://pl.friends-against-wind.org/health/position-of-the-polish-public-health-institute-on-wind-farms

Warto przeczytać:
Należy rozpowszechniać wiedzę co robi ekologiczny wiatrak: potrzebuje 10 ton smaru z paliw kopalnych żeby niwelować tarcie przy obrotach śmigieł, olbrzymi problem środowiskowy jest także w związku z koniecznością zagospodarowania polimerów zbrojonych włóknami, które stanowią element w produkcji łopat wiatraków.
Zabija ptaki , indukuje dźwięki o niskich częstotliwościach które powodują , ze życie wokół ucieka (jeżeli ma gdzie – jeżeli jest w pobliżu wiatraka zamknięty zbiornik wodny to ryby umierają, a inne zwierzęta uciekają z tego terenu).

Polska Akademia Nauk wskazuje, że w celu wyznaczenia minimalnej odległości elektrowni wiatrowej od zabudowy mieszkaniowej należy wziąć pod uwagę takie czynniki mające wpływ na środowisko jak:

  • hałas słyszalny,
  • infradźwięki,
  • migotanie światła,
  • pola elektromagnetyczne,
  • drgania i wibracje,
  • odpadanie części turbiny.

„Na obszarze nawet do 2-3km u osób tam przebywających zaburzają pracę narządów odpowiedzialnych za ruch, zmysł słuchu, wzroku, równowagi i świadomości pozycji. Jest to tzw. Syndrom Turbin Wiatrowych. Po kilkuletnim przebywaniu w zasięgu oddziaływania turbin wiatrowych ludzie cierpią na uporczywe infekcje narządów oddechowych, alergie, osłabienie układu odpornościowego, patologie kardiologiczne (utrudniona praca serca oraz rozrusznika serca), padaczkę, bóle kręgosłupa, bóle w klatce piersiowej, choroby układu pokarmowego i inne groźne dla człowieka choroby:

  • są bardzo drogie ( w sam fundament trzeba wlać kilkaset ton betonu)
  • są nieopłacalne pod względem efektywności produkcji energii i kosztów jej produkcji (1MWh prądu wyprodukowanego w elektrowni węglowej kosztuje 190zł, a prąd z elektrowni wiatrowej 1MWh – 680zł).
Ptaki turbiny tweet
https://twitter.com/Jowita_W/status/1730873760708722918

Ilość smaru potrzebnego do smarowania elektrowni wiatrowej zależy od wielu czynników, takich jak:

  • Rozmiaru elektrowni wiatrowej,
  • Rodzaju turbiny wiatrowej,
  • Warunków środowiskowych, w których pracuje elektrownia,
  • Regularności konserwacji elektrowni.

Według ogólnych szacunków, elektrownia wiatrowa o mocy 1 MW potrzebuje około 100 litrów smaru rocznie. Oznacza to, że w ciągu 5 lat elektrownia taka potrzebuje około 500 litrów smaru.

Oczywiście, rzeczywista ilość smaru potrzebnego może być większa lub mniejsza, w zależności od czynników wymienionych powyżej. Na przykład, elektrownia wiatrowa o większej mocy będzie potrzebować więcej smaru niż elektrownia o mniejszej mocy. Elektrownia wiatrowa pracująca w trudnych warunkach środowiskowych, takich jak silny wiatr lub duże wahania temperatury, będzie potrzebować więcej smaru niż elektrownia pracująca w łagodniejszych warunkach. Elektrownia wiatrowa, która nie jest regularnie konserwowana, będzie potrzebować więcej smaru niż elektrownia, która jest regularnie konserwowana.

Oto kilka przykładów ilości smaru potrzebnego do smarowania elektrowni wiatrowych różnych typów:

  • Elektrownia wiatrowa o mocy 1 MW, z turbiną typu Vestas V110: około 100 litrów rocznie
  • Elektrownia wiatrowa o mocy 3 MW, z turbiną typu Siemens SWT-3.0-101: około 300 litrów rocznie
  • Elektrownia wiatrowa o mocy 5 MW, z turbiną typu GE Haliade-X: około 500 litrów rocznie

Smar do elektrowni wiatrowych jest zazwyczaj stosowany do smarowania łożysk, przekładni i innych elementów mechanicznych. Smar pomaga zmniejszyć tarcie i zużycie tych elementów, co przedłuża ich żywotność.

Kwestie energetyczne

Oto lista turbin wiatrowych Simens z ich mocą znamionową:

ModelMoc znamionowa (MW)
Siemens Gamesa SWT-2.3-1132,3
Siemens Gamesa SG 3.6-1323,6
Siemens Gamesa SG 4.5-1324,5
Siemens Gamesa SG 5.0-1455,0
Siemens Gamesa SG 6.6-1706,6
Siemens Gamesa SG 8.0-1678,0
Siemens Gamesa SG 10.0-19010,0
Siemens Gamesa SG 11.0-200 DD11,0
Siemens Gamesa SG 14-222 DD14,0

Mowa o maksymalnej wydajności. Taka elektrownia węglowa w Polsce osiąga mniej więcej 2 GW. Planowana elektrownia atomowa w Polsce miała mieć 3 reaktory o mocy między 1 GW, a 1,6 GW, czyli można zakładać nawet 4GW. Maksymalnie nawet 6 GW podawali, więc różnica jest już ogromna. Teraz mamy przelicznik:

1 GW = 1000 MW

I teraz zakładając realną moc takiej turbiny około 5 MW (słabsze wiatry, prąd na rozruch, pobieranie energii z sieci, gdy wiatry są za słabe…) to ile potrzeba wiatraków by dorównały mocy współczesnej elektrowni? Przecież to idą liczby w tysiące. Oraz źródło prądu jest dużo mniej stabilne.

Podsumowanie

Jak widać USA zamierza jednak w wolniejszym tempie wygaszać Niemcy. Zrobić im parę kroplówek typu te elektrownie wiatrowe kupowane przez volksdeutchów z wasalnego rządu w Warszawie. Ile nakradną tyle ich, bo należy pamiętać, że Platforma Obywatelskie miewa się za partię przedsiębiorców. Oczywiście są to przedsiębiorcy od mafii VATowskich, dzieci UBecji, którzy w wolnym rynku szybko by poległy. Muszą się więc ratować ustawionymi przetargami, nadzwyczajnymi ulgami podatkowymi, łamaniem przepisów obowiązujących zwykłego obywatela itd.

Zielone bolszewiki wiatrakowe

Jeśli nowy rząd już tak ogromną korupcją rozpoczyna kadencję to daje jasny sygnał, że będzie próbował przebić poprzedników. Cała sprawa z wiatrakami pokazuje status międzynarodowy Polski jako neokolonii. Parszywość Koalicji Obywatelskiej w tej sprawie pokazuje, co by się stało z Polską, gdyby Niemcy uwolniły się ze smyczy i stały suwerennym państwem. Wtedy Donald Tusk już bezpośrednio by lobbował pod zwrot ziem odzyskanych dla Niemiec. Nie ma co się łudzić, że agent Oskar zadba o interesy Polaków… Jednak nadal ostateczna decyzja należy do USA.
Pozdrawiam

3.9 7 głosy
Ranking Wpisu
Subscribe
Powiadom o
guest

16 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
trackback

[…] Z proukraińskiej na proniemiecką propagandę. By Polacy polubili wiatraki. To już opisywałem we wpisie: Afera wiatrakowa nowego Bundestagu “Für Deutschland” […]

Jakub Kaganowicz
Jakub Kaganowicz
6 miesięcy o temu

A gdyby agent Oskar przez przypadek doprowadził do sytuacji, w której zabezpieczył interes przynajmniej paru Polaków?
W sytuacji, w której media informują o kolejnych kontraktach zawieranych przez krajowe spółki w ramach sektora oze, pierwsza część środków z KPO ma być przeznaczona na wiatraki, a w mediach jest to dość nagłaśniany temat, pomyślałem, że kursy jakichś spółek oze, wiatrakowych, mogłyby poszybować w górę. Jestem dopiero adeptem, więc mogę tkwić w błędzie, ale gdyby tak było, nawet przeciwnicy stawiania wiatraków mogliby sobie coś uszczknąć z przekrętu, którego istota przecież wyłącza zysk osób do niego niedopuszczonych. Jestem ciekaw Pana zdania.
Pozdrawiam

Jakub Kaganowicz
Jakub Kaganowicz
6 miesięcy o temu

Obserwowałem przez kilka dni Onde i Figene Capital. Nie profesjonalnie, na tym się nie znam. Przyznaję, trochę się sugerowałem przekazem medialnym. Typowałbym te dwie pozycje, szczególnie, że prezes drugiej jest częścią jedynej słusznej opcji 🙂

Doceniam Pana ostrzeżenie, że będzie ciężko. Onde lekko wzrosło w ostatnich dniach, Figene miało jedenastoprocentowy spadek i się waha. Siemens nadal kosztuje około 160 euro, ale to na razie nie moja kieszeń. Zapytałem, bo pisał Pan kiedyś, jak polska giełda jest zależna od plotek i pozornie nieważnych akcji politycznych i jakoś zastosowałem tę zasadę do obecnej sytuacji. Wydało się to logiczne, ale fachowcem jest Pan.

Ewa-Maria
Gość
Ewa-Maria
7 miesięcy o temu

Czy szanowny Iluminata nie wie że mamy drugiego agenta Stasi niejakiego Jacoba-Studenta?

Ewa-Maria
Gość
Ewa-Maria
7 miesięcy o temu

Coś mi się wydaje że Student- Jacob pójdzie w zaparte i twierdził jak ,, Bolek,, ze to nie prawdą jest. Ten pozew na to wskazuje. ,, Bolek,, też po sądach ciągał tych co ujawnili jego współpracę z SB.

Wiesław Liźniewicz
Gość
Wiesław Liźniewicz
7 miesięcy o temu

Siemens to potężna firma, która mogłaby się obejść bez tej produkcji, ale chyba wielcy tego świata chcą, by nadal produkowała te wiatraki, by szkodziły ludziom, nie tylko w Polsce. My chyba już naprawdę wchodzimy w czasy ostateczne. PO nie ma większości, ale na pewno ją znajdzie. Przecież ci wszyscy posłowie, łącznie z Tuskiem i Hołownią (co to za nazwisko?), to kukiełki. Ktoś inny pociąga za sznurki.

Wiesław Liźniewicz
Gość
Wiesław Liźniewicz
7 miesięcy o temu

W miesiąc rozwiązują sejm? – Tak właśnie działa demokracja!

Tadek
Gość
Tadek
7 miesięcy o temu

Przypadkiem w kwietniu 2023 to PGE zamówiło u Siemensa 107 turbin wiatrowych. Miesiąc wcześniej podpisali z Siemensem umowę na budowę gazowej w Rybniku. To już wtedy Tusk działał ?

looolzx
Admin
7 miesięcy o temu

Szkoda, że najwięcej ludzi, którzy głosowali na opozycje to jebaćpis’owcy i mieszkają w miastach, więc nie odczują od razu efektu wiatraku nad głową.

I też jak fajnie widać – w mediach cisza odnośnie tej ustawy.

A to porównanie produkcji energii powinni pokazywać ciągle w telewizji, gdy ktoś mówi o “zielonej energii” – tak jak “zielone” są samochody elektryczne.

warsaw_estate
Gość
warsaw_estate
7 miesięcy o temu

najbardziej podejrzane jest to ze jeszcze nie zaczeli rządzić a już się zajęli takimi ustawami, jakby nie było pilniejszych spraw tylko wiatraki ? widać, że głód kasy jest spory

z Orlenem tez niezła szopka w tym tygodniu, co o tym myslisz Iluminata? co dalej z kursem ? powoli zastanawiam się nad sprzedażą choć zakladałem ze potrzymam na dluuuugi termin ale cóż volksdeutche mogą celowo zaniżać wartość żeby oddać w obce ręce. Za czasów okupacji pierwsi by podpisali kenkartę 🙂