Marsz Miliona Serc

POlszewicki redyk jesienny: Marsz Miliona Serc

1 października 1939 roku wojska nazistowskich Niemiec oficjalnie weszły do zdobytej Warszawy. 4 dni później odbyła się gigantyczna defilada z udziałem Hitlera i poniżanie narodu polskiego. Dokładnie 84 lata później 1 października 2023 roku składająca się z niemieckich nacjonalistów Koalicja Obywatelska organizuje swój redyk o nazwie Marsz Miliona Serc.

Opis marszu

Znalazłem dobry tekst opisujący ten marsz. Nie mojego autorstwa. Ktoś go dał na forum bankiera, ale szybko został skasowany. Ponieważ należący do żydowskiego koncernu medialnego ze Szwecji bankier.pl już aktywnie uczestniczy w kampanii wyborczej Koalicji Obywatelskiej, więc nie ma co po nich rzetelności się spodziewać. W sumie od końcówki 2019 roku ta pseudo ekonomiczna redakcyjka, gdzie nie odróżniają zysku od przychodu szoruje po dnie. Teraz już się w niego wbija 🙂 Poniżej cały tekst:

Tusk w stolicy reżimowego, totalitarnego, faszystowskiego kraju zorganizował marsz rzekomo miliona plastikowych pustych serc. Nikt ich do więzień za to nie wsadzi , policja gumowymi kulami nie strzelała, armatki wodne nie zablokowały marszu i wymachiwali 8.gwiazdkami.

A jak traktowano Marsze Niepodległości za rządów Tuska, jak wsadzano do aresztów polskich kibiców w 2012 na polecenie telefoniczne Putina, jak strzelano do górników od JSW? Pamiętacie?

Prawda jest jednak taka, że Marsz niczego nie zmieni i nic nowego nie wniesie. Taktycznie to poważny błąd organizować go 2 tygodnie przed wyborami. W trakcie kampanii to okres dość długi i za dwa tygodnie niewiele z tego marszu pozostanie w głowach wyborców. Każda ze stron codziennie wrzuca nowe sensacje, którymi marsz zostanie całkiem przykryty. Sądzisz, że PiS spoczął na laurach. Myślę, że najlepsze pokaże tuż przed wyborami.

A jak Tusk instrumentalnie wykorzystuje kobiety o których ma pełną gebę:

“W niedzielę ulicami Warszawy przejdzie Marsz Miliona Serc. Donald Tusk zapowiedział to wydarzenie w lipcu podczas konferencji prasowej poświęconej sprawie pani Joanny z Krakowa, którą po domowej aborcji zajęła się policja. Kobieta nie pojawi się jednak na marszu, gdyż nie dostała zaproszenia — Moja historia została wykorzystana — wyznaje w rozmowie z TOK FM.”

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/joanna-z-krakowa-nie-dostala-zaproszenia-na-marsz-ma-zal-do-organizatorow/d2nw12y

A co na marszu? Trzaskowski: nie chcemy państwa, w którym rząd wspiera Kościół, a Kościół wspiera rząd.

To powiem tak: nie chcemy państwa, w którym rząd wspiera środowiska LGBT i fundacje byłych esbeków (jak np. fundacja Jolanty Gontarczyk SB wspierana obficie przez ratusz Trzaskowskiego), nie chcemy państwa, w którym środowiska LGBT i fundacje byłych esbeków wspierają marsze i rząd.

Czarzasty: by w szkołach zamiast religii były posiłki dla uczniów. Kiedy on ostatnio był w szkole, bo chyba nie wie, że oprócz religii są posiłki.

Biedroń: witam wszystkie kobiety na rondzie Praw Kobiet, choć nawet tvn24 wskazuje na pasku, że to rondo nadal nosi nazwę Dmowskiego, ale wiadomo, że Biedroniowi to nazwisko przez gardło nie przejdzie.

Trasę zorganizowali nieprzypadkowo i jak widać, gdy Tusk podobnie jak Biedroń nazwał Rondo Dmowskiego Rondem Praw Kobiet, to na trasie są inne nazwy, które zapewne będą chcieli zmienić: Marszałkowska na Dzierżyńskiego, Świętokrzyską na Praw LGBT, św. Jana Pawła II na Bismarcka.

Data też nieprzypadkowa. Bo właśnie początek października to rocznica kapitulacji Powstania Warszawskiego, tak jak dzisiaj Tusk maszerował ulicami Śródmieścia i Woli, tak  79 lat temu zwycięsko maszerowali żołnierze niemieccy, a marsz Tusk zakończył pod flagą Polski z emblematem Polski Walczącej.

Nie głoszą żadnego programu, bo co więcej niż dał PiS mogą obiecać. Jedynie prawa dla LGBT i przywrócenie przywilejów byłym esbekom, podniesienie wieku emerytalnego, rozbrajanie Polski, wyprzedaż majątku narodowego, rozebranie płotu na granicy z Białorusią i hołd kanclerzowi Niemiec.

Rudy baca na zakończenie marszu tak jak baca w górach policzył swoje owiecki i barany, jak w znanej anegdocie:

Turysta pyta bacę:

– Baco, ile owieczek macie na tamtej hali?
– 351
– A na tamtej?
– 287.
– Jak wy tak szybko to liczycie?
– Ano, widzicie panocku. Nopierw licem kopytka, potem dzielem je bez cztery. No i wim.

Milion mu wyszłoby mu, gdyby  policzył główki i pomnożył przez łapki i nóżki.

Cały marsz

Frekwencja

Rozbieżności w zależności od poglądów, ale spokojnie wypośrodkuje to:

  • Według źródła PAP, na starcie marszu, na rondzie Dmowskiego było 60 tysięcy osób. Natomiast na trasie przemarszu znajdowało się wówczas 100 tysięcy. “Do Warszawy dotarło 448 autokarów z manifestantami. To mniej niż przy okazji marszu 4 czerwca, gdy przyjechało ich 1100” – podała agencja.
  • Owsiak: Według naszych obliczeń 150-200 tys. ludzi było na marszu od początku
  • Z szacunkowych obliczeń Onetu wynika, że frekwencja w tym kulminacyjnym momencie wynosiła od 600 do 800 tys. osób.
  • Donald Tusk i warszawski ratusz podali milion…
  • Żydowskie OKO.press ponad 1,1 miliona,
  • No i Gazeta Wyborcza poszła na całość i 1,5 mln.

Ja w przeciwieństwie do OKO.press daje Wam linka do mapy z zaznaczoną całą trasą marszu byście sami sprawdzili:

https://www.mapchecking.com/#ceNoNzztLA1EQBeAVH2ChohI2EYmFRSprSzlDwEqY24hYW4iVpTaiCOIP8AfYhLlqLxItLKwk2onvR3RRWaMGQowQwuZUHzPcw51zUSpNZb5V3vo8gmAdk11OcveG504n0YPhsMPJwYuhEDgpvBrWEpXdyBA3VY5jQ_FfZbxqSNVV5v8MZ78q_U3DzI_KDS3TncTwwf1nr4evqgwNepxWVIopj1qsEoYeEd1Me2S_VKYzHit0jJ7TPPf7zM8NeyTMXzI_wDnXMszy3-2God5QSdcMW7zrqGIY4Z3L74YF9ll9NFzTnifDRLeTE86LdI_9lmjIvlmavzNc8V351rBBRzm3AUCshv0

Oczywiście nie można założyć, że cały marsz był obstawiony. W ogóle zakładanie 3,3 człowieka na 1 metr kwadratowy przez cały obszar marszu to mocne naciągnięcie. Ja i tak naciągając wynik na powyższej mapie ledwo podszedłem pod 300 000 ludzi. Więc realnie max ćwierć miliona trzeba przyjąć. I to przecząc logice, bo przecież byli też okoliczni widzowie wcale nie popierający ich organizatorów.

Marszalkowska
Tyle, że Marszałkowska nie ma nawet 50 m szerokości a ludzie nie stali na całej szerokości, Oni w ogóle nie stali, tylko szli – więc i zagęszczenie było mniejsze. (Krzysztof
@The_Krzysztof)

Czyli wychodzi na to, że najbliżej prawdy jest Święty Guru Jurek Owsiak! Realnie między 100, a 200 tysięcy ludzi.

Podsumowanie

Dobry film zrobiła jak zwykle Opcja Społeczna:

A dla mnie ten marsz to takie gadanie populistyczne bez sensu. Co zostało dobrze omówione już na początku powyższego filmu. Zwolennikom Koalicji Obywatelskiej sugeruję na końcu przemyśleć tylko jedno pytanie:

Jak to się stało, że nawet po 8 latach sama myśl o powrocie Platformy Obywatelskiej do władzy budzi u mnóstwa ludzi taki strach?

W takim razie dobra jest to partia, czy zła? Wiarygodna, czy nie? Bo dla mnie tak samo wiarygodna jak te milion ludzi na marszu, gdzie tak na prawdę z całego kraju darli posiłki. Nawet ja miałem taką propozycję, ale zbojkotowałem hucpę. Donald musi mieć ładny ubaw patrząc na te tłumy. Skoro jeden rozkaz od przełożonych i będzie robił co mu każą. Jeszcze te barwy biało-czerwone jako nie symbole narodowe, a materiał wyborczy… Tak to aktualnie wygląda. Zdania, że Prawo i Sprawiedliwość wygra nie zmieniam. Chociaż ten marsz dużo lepszy efekt zrobił od konwencji PiS w Katowicach.
Pozdrawiam

3.4 5 głosy
Ranking Wpisu
Subscribe
Powiadom o
guest

3 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
trackback

[…] od całościowej ideologii WOŚP, przez te plakaty, aż po udział w Marszu Miliona Serc. Szkoda, że przed zbiórką nie poinformowano o zamiarach bezpośredniego […]

Wiesław Liźniewicz
Gość
Wiesław Liźniewicz
6 miesięcy o temu

Wszystkie marsze kojarzą mi się z tylko jednym: wasze ulice, nasze kamienice. Chyba dalej nie trzeba tłumaczyć?