Sprawa Grenlandii i zapomniana polsko-duńska afera PiS
Po udanym napadzie na Wenezuelę, co było możliwe po przekupieniu lokalnych sprzedawczyków… USA chcę się brać za Grenlandię! Obecnie jest ona pod rządami Danii, która wzywa państwa Unii Europejskiej (głównie Francję i Niemcy) do obrony przed bandyckimi zapędami Jankesów. Tymczasem Polska oddała za rządów Prawa i Sprawiedliwości dla Danii ogrom spornego terytorium morskiego… To zapomniana afera, ale warto ją przypomnieć by podkreślić wasalność tej partii.
80% oddane
Poniżej mapa oddanych terenów. W skrócie można powiedzieć, że PiS to oddał Danii wszystko, co chciała kosztem Polski! Co ciekawe te według PiSiorów ruskie agenty z PRL nie chciały oddać ani metra kwadratowego! Od 1978 roku Polska twierdziła, że EEZ Danii nie powinna istnieć wokół Bornholmu, bo wyspa leży zbyt blisko wybrzeża kontynentalnego Danii. Lata patrolowania tych wód przez polskich marynarzy zostały zbezczeszczone! Wtedy nawet Platformersi wykazali się patriotyzmem:
Klub PO-KO nie zagłosuje za umową międzynarodową, która oddaje Danii 80 proc. spornej strefy ekonomicznej na Bałtyku, pozostawiając dla naszego kraju tylko 20 proc., jeśli nie dowie się, dlaczego podpisano taką umowę – zapowiedzieli posłowie PO-KO.
W porządku obrad obecnego posiedzenia Sejmu jest punkt dotyczący zgody Izby na ratyfikację umowy z Duńczykami – powiedział Andrzej Halicki (PO-KO). „Za darmo, bez żadnych powodów polski rząd oddaje Danii część tej strefy na Bałtyku” – mówił. Powiedział, że chodzi o obszar ponad 12 mil od Bornholmu na południe, o powierzchni 3,6 tys. km kw. Dla Polski pozostanie 720 km kw.
„Jeśli nie dowiemy się, dlaczego oddaliśmy 80 proc. strefy, nie będziemy mogli, jako odpowiedzialni politycy i Polacy, zagłosować za ratyfikacją tej umowy międzynarodowej” – mówił w środę na konferencji prasowej w Sejmie Norbert Obrycki (Platforma Obywatelska – Koalicja Obywatelska).
„W imię czego oddajemy Duńczykom 80 proc. strefy?” – pytali politycy. Przypomnieli, że dotychczas była to sporna, ale wspólna strefa ekonomiczna na Bałtyku, pomiędzy Bornholmem a Polską.
https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/1398887,oddanie-danii-spornej-strefy-ekonomicznej-na-baltyku.html

Za ustawą, upoważniającą prezydenta do ratyfikacji umowy między Rzecząpospolitą Polską a Królestwem Danii w sprawie rozgraniczenia obszarów morskich na Morzu Bałtyckim, podpisanej w Brukseli 19 listopada 2018 roku, głosowało 280 posłów, 142 było przeciw, 8 wstrzymało się. Ustawa trafi teraz do Senatu.
https://tvn24.pl/biznes/z-kraju/spor-z-dania-o-obszar-morski-na-baltyku-sejm-zgodzil-sie-na-ratyfikacje-podzialu-ra911871-ls4506695
PiSiory argumentowały ochroną przed Rosją by ciągnąć gaz z Norwegii przez Baltic Pipe. Zobaczcie przewidywaną wtedy trasę na tej mapie czarną kreską zaznaczoną. Obecnie jest ona już przebiegająca przez wyspę Bornholm by przyklepać geszeft… Polska straciła dostęp do zasobów morskich bez rzeczywistej rekompensaty (wydobycie surowców, tradycyjne łowiska ryb)… Więc widzicie łatwo poszło.
Grenlandia
I teraz ta Dania tak bezwzględnie atakująca Polskę szuka jeleni do obrony ich wysepki, gdyż sama posiada armię do pokonania w jeden dzień przez poważne państwa jak USA. Dania generalnie prowadzi cały czas antypolską politykę, co świetnie widać na przykładzie branży futrzarskiej. Sama nic nie apelowała o pomoc dla Polski, gdy się zaczął konflikt na Ukrainie, ale nas w swoje brudne gierki moment by wciągnęła. Typowo zachodnia mentalność…

I wracając do tematu pomyślcie realnie:
Czy w taki sposób zachowująca się Dania i państwa zachodnie pomogłyby Polsce w razie inwazji Rosji?
Oczywiście, że nie! Nawet najbardziej absurdalne powody by wymyślały, żeby się w to nie mieszać. Co najwyżej byłaby misja pokojowa na ziemiach odzyskanych… Wiadomo kogo i w jakim celu. Dlatego Polska też nie powinna się mieszać w sprawy Grenlandii jak by ona chciała. Najlepsze, że w wypadku ataku USA na Grenlandię cały sojusz NATO można rozwiązać.
Dania była pionierem w lewackich rozwiązaniach LGBT, ich śmieszny król nosi tatuaże… Po co takim pomagać? USA niech się gimnastykują, bo…
Gdyby Grenlandia była pod zarządem Polski przy rządach żydowsko-ukraińskiego PiS to w jeden dzień by całą oddali dla USA.
Pozdrawiam!

Odniosę się tylko do pomocy nam w razie napadu na Polskę. Nikt nam nie pomoże. Zostaniemy sami jak pokazała nam historia. Nie dość ze nam nie pomogli to jeszcze nas sprzedali na długie lata Ruskim Jankeski prezydent i premier Żabolandii.
(w Danii w dalszym ciągu panuje królowa, Małgorzata II, która żadnych tatuaży nie nosi.)
Chodziło mi o Fryderyka X. A czy Fryderyk X, czy Małgorzata II to nie ma znaczenia, bo to i tak tylko figuranci. Jak w tym obrazku satyrycznym, gdzie Rothschild zwraca się do króla Wielkiej Brytanii słowami:
„Pozwalamy ci być sobie królem.”
Tutaj opisana z należytą powagą (zabawnie) kwestia jego tatuaży (https://bacologia.wordpress.com/2025/12/30/szybkie-wiesci-290/):
Fryderyk Iks idzie w ślady przodków. Jak podaje źródło cyt: „Tatuaż na jego ramieniu nawiązuje do przydomku Pingu, który otrzymał po ukończeniu szkolenia na odznakę Żabiego Człowieka.”
https://www.dailymail.co.uk/lifestyle/article-13673761/King-Frederik-Denmark-two-tattoos-Sardinia-Queen-Mary.html
Po raz pierwszy w tym roku zabrakło mi słów, więc nie mogę nawet skomentować tego…